Strona główna / Upadłość konsumencka zdalnie
Cała Polska, bez wizyt w kancelarii
Upadłość konsumencka zdalnie, gdziekolwiek mieszkasz
Wniosek o upadłość konsumencką składa się elektronicznie, a większość sprawy toczy się na piśmie. Dlatego mogę ją poprowadzić dla Ciebie bez względu na to, czy mieszkasz w Szydłowcu, w Katowicach czy w Bydgoszczy.
Dlaczego upadłość da się prowadzić na odległość
Postępowanie upadłościowe jest prowadzone w systemie teleinformatycznym, czyli w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Jako pełnomocnik składam tam wniosek, a później pisma i odpowiedzi na wezwania sądu. Sąd upadłościowy to wydział gospodarczy sądu rejonowego właściwego dla miejsca, w którym zwykle przebywasz, ale w typowej sprawie konsumenta nie musisz się w nim stawiać. Z syndykiem kontaktujesz się telefonicznie i mailowo.
Jak wygląda współpraca krok po kroku
- Bezpłatna analiza. Opisujesz sytuację i przesyłasz to, co masz: wezwania, nakazy, pisma od komornika, umowy. Odpowiadam, czy upadłość ma sens i ile kosztuje prowadzenie sprawy.
- Zebranie dokumentów. Dostajesz listę: zaświadczenie o dochodach, wydruk z BIK, wykaz wierzycieli i kwot, informacje o majątku. Wszystko przesyłasz skanem albo zdjęciem.
- Wniosek. Przygotowuję wniosek z uzasadnieniem i spisem wierzycieli, a po Twojej akceptacji składam go w KRZ. Opłata sądowa od wniosku wynosi 30 zł.
- Ogłoszenie upadłości. Sąd wyznacza syndyka. Egzekucje komornicze zostają zawieszone, a gdy postanowienie się uprawomocni, umorzone.
- Plan spłaty albo umorzenie. Reprezentuję Cię do końca sprawy, aż do ustalenia planu spłaty albo umorzenia zobowiązań bez planu.
Kto może ogłosić upadłość konsumencką
Osoba fizyczna, która nie prowadzi działalności gospodarczej i stała się niewypłacalna, czyli utraciła zdolność spłacania wymagalnych długów. Prawo zakłada, że tak jest, jeżeli opóźnienie w spłacie przekracza trzy miesiące. Nie ma minimalnej kwoty długu ani wymaganej liczby wierzycieli.
Sąd nie bada już przy samym wniosku, czy zadłużyłeś się z własnej winy. Ma to znaczenie dopiero na etapie planu spłaty. Zwykły plan trwa do 36 miesięcy, a jeżeli niewypłacalność powstała umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa, od 36 do 84 miesięcy. Sąd odmawia umorzenia, gdy dłużnik celowo doprowadził do niewypłacalności albo gdy w ciągu dziesięciu lat jego długi zostały już umorzone, chyba że przemawiają za tym względy słuszności lub humanitarne.
Co z mieszkaniem, pensją i długami
Mieszkanie wchodzi do masy upadłości i syndyk je sprzedaje. Z ceny sprzedaży wydziela się jednak kwotę odpowiadającą czynszowi najmu na 12 do 24 miesięcy, żebyś miał gdzie mieszkać. Z wynagrodzenia syndyk przejmuje część zajmowaną zgodnie z zasadami egzekucji, a kwota wolna zostaje Tobie. Długi umarza sąd po wykonaniu planu albo od razu, gdy plan nie jest możliwy. Nie umarza się między innymi alimentów, grzywien orzeczonych przez sąd i obowiązku naprawienia szkody orzeczonego przez sąd.
Więcej o samym postępowaniu przeczytasz w artykule Upadłość konsumencka: na czym polega i na stronie Upadłość konsumencka.
Najczęstsze pytania
Czy muszę choć raz przyjechać do kancelarii?
Nie. Pełnomocnictwo i umowę podpisujesz elektronicznie albo odsyłasz pocztą. Rozmawiamy telefonicznie albo przez wideo.
Czy będę musiał jechać do sądu?
W większości spraw konsumenckich nie. Postępowanie toczy się na piśmie, a jeżeli sąd wyznaczy posiedzenie, często odbywa się ono zdalnie. Gdy potrzebna jest obecność pełnomocnika na miejscu, zapewniam ją.
Ile trwa sprawa?
Od złożenia wniosku do ogłoszenia upadłości mija zwykle kilka miesięcy, zależnie od obciążenia sądu. Później dochodzi praca syndyka i ustalenie planu spłaty.
Czy pierwsza analiza jest płatna?
Nie. Za analizę sytuacji nie płacisz. Wycenę prowadzenia sprawy dostajesz przed podpisaniem umowy.
Długów nie da się już spłacić?
Opisz sytuację i prześlij pisma od wierzycieli. Sprawdzę, czy upadłość jest dla Ciebie dobrym wyjściem.
